Filia nr 16 | Biblioteka na każdą porę
 

WIEŚCI Z POLSKI. Spotkanie autorskie z Leszkiem Wierzchowskim w Kawiarence Kulturalno-Literackiej

 

ZAPROSZENIE

KAWIARENKA KULTURALNO – LITERACKA

Zapraszam serdecznie  na spotkanie autorskie z Leszkiem Wierzchowskim z okazji 45-lecia jego debiutu literackiego.

 

Leszek Antoni Wierzchowski dziennikarz, poeta i dramaturg, a także: polityk, założyciel i przywódca partii politycznej Polski Ruch Monarchistyczny, członek Związku Literatów Polskich.
Ukończył Studium Nauczycielskie w Gliwicach oraz filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
W latach 70. U. wieku był współorganizatorem Grupy Poetyckiej im. Wł. Sebyły w Częstochowie oraz literackiego Towarzystwa Wolnistów we Wrocławiu, a także członkiem Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Katowicach i Klubu Literackiego przy katowickim Oddziale Związku Nauczycielstwa Polskiego
W latach 70-tych i 80-tych pracował jako dziennikarz w redakcjach takich pism jak: „Poglądy” w Katowicach, w „Żołnierzu Wolności” w Warszawie , a następnie w dwutygodniku „Budowlani” w Katowicach, czasopiśmie „Konstrukcje” w Warszawie i Dzienniku Zachodnim w Katowicach, „Echo Czeladzi”, gdzie był naczelnym redaktorem, oraz: „Śląsko-Zagłębiowskie Nieruchomości” i „Nowa Monarchia”.
Od 1999 roku – związany z Pałacem Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Należy do Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego w Katowicach.
W1994 r. powołał charytatywną Fundację POLSKA KORONA, której celem jest niesienie materialnej pomocy dla zdolnej, uczącej się, lecz niezamożnej młodzieży szkół podstawowych i średnich, a jednocześnie wychowywanie tej młodzieży w duchu patriotyzmu i przestrzegania zasad etyczno – moralnych
Na łamach prasy ukazywały się jego artykuły, wiersze i fraszki. Napisał trzy utwory dramatyczne. Pierwsze dwa stanowiły próbę literacką i były zbieraniem doświadczeń.
Jest autorem m.in. poetyckiego dramatu paradokumentalnego o powstaniu warszawskim 1944 r., a także o wydarzeniach lat 1968, 1970 i 1980 w Polsce pt. Millenium czyli Narodziny Solidarności Narodu Polskiego w Gdańsku podczas strajku 1980 roku. Ponadto autor wielu książek.
Napisał ponad 24 tysiące fraszek, które ukazały się w formie trylogii.
Tytuły pięcioksiągu fraszek:
Manifest erotyczny
Dziwne stany świadomości
Imionnik zakochanych
Erotyczne przymiarki .
Sztuka pieszczot

 

https://www.facebook.com/events/372535569769432/

Łączę pozdrowienia,
Lucyna Smykowska-Karaś

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

Krystyna Mirek – gościem Dyskusyjnych Klubów Książki.

 

SALONIK ARTYSTYCZNY Filii nr 16

LITERACKIE WIEŚCI Z SALONIKU

TO BYŁ LISTOPAD 2016 ROKU

A NASZE WSPOMNIENIA TAMTEGO PIĄTKOWEGO WIECZORU
WCIĄŻ AKTUALNE.

 

GOŚCIEM DYSKUSYJNYCH KLUBÓW KSIĄŻKI
DZIAŁAJĄCYCH W SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 MBP
W RUDZIE ŚLĄSKIEJ

BYŁA PISARKA KRYSTYNA MIREK

Pisarka, autorka powieści obyczajowych, mama czwórki dzieci – trzech dorastających córek i jednego małego synka.

Krystyna Mirek jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, obecnie pisarstwo stało się dominującym zajęciem w jej życiu zawodowym. Pisze książki obyczajowe mocno osadzone w realiach życia. Fabuła nie stroni od problemów, ale niesie pozytywne przesłanie. Autorka zachęca kobiety, by się nie poddawały wobec trudności losu, ale walczyły o miłość, rodzinę, marzenia.

Ona sama zawalczyła o swoje największe zawodowe marzenie trzy lata temu, kiedy wysłała do warszawskiego Wydawnictwa Burda (dawniej G+J) tekst debiutanckiej powieści, zupełnie nie wierząc, że ma ona jakiekolwiek szanse. Dziś jest autorką ośmiu książek, z których większość weszła na listy bestsellerów.

Swoim doświadczeniem związanym z dążeniem do realizacji planów, a także godzeniem wielu ról życiowych dzieli się na spotkaniach autorskich oraz podczas warsztatów pt. „Kobiece oblicze organizacji czasu”.

http://krystynamirek.blogspot.com
/
https://www.facebook.com/KrystynaMirekpisarka?ref=hl

http://lubimyczytac.pl/szukaj/ksiazki?phrase=krystyna+mirek&main_search=1

JEŻELI CIEKAWI JESTEŚCIE JAK PRZEBIEGAŁO  SPOTKANIE AUTORSKIE LUB PRAGNIECIE JESZCZE RAZ WEJŚĆ W LISTOPADOWE LITERACKIE EMOCJE – POSŁUCHAJCIE….

To był piątkowy ciepły wieczór. Salonik przygotowany na przyjęcie gości. Najważniejszą osobą, która tego dnia  miała przyjechać do Rudy Śląskiej  była pisarka Pani Krystyna MIREK, której to książki przechodzą z rąk do rąk naszych czytelników.

Tuż przed godz. 17.00 w SALONIKU gwarno.
Goście powoli zajmują miejsca przeznaczone dla publiczności.
Każdy lekko podekscytowany, czeka na swoją pisarkę.

Wszyscy jak to zwykle bywa na spotkaniach autorskich z uwagą będą wsłuchiwać się w każde słowo płynące w ich stronę. Pytania do autorki książek pewnie przygotowane. Może wywiąże się ciekawa dyskusja? Zobaczymy! Wszystko przed nami.

18 LISTOPADA. PIĄTEK. GODZ. 17.00
W PROGACH FILII NR 16
WITAMY PANIĄ

KRYSTYNĘ MIREK

W mieszkaniu panowała cisza. Mały Antoś zasnął, ale Iga wciąż czuwała. Otuliła się szczelnie kołdrą i ułożyła wygodnie na miękkim materacu. Czuła się wspaniale i nie chciała przespać tej chwili. Już dawno nauczyła się łapać wszelkie miłe odczucia, doceniać momenty, kiedy życie staje się lżejsze, cieszyć się tym, póki można, tak bardzo jak tylko to możliwe. Ile starczy tchu w piersiach (…).

Drodzy goście saloniku, (po przeczytaniu fragmentu książki Krystyny Mirek spotkanie rozpoczęła prowadząca – moderatorka DKK, Danuta Dąbrowska-Obrodzka), dzisiaj my zgarniemy wszystkie miłe odczucia, doceniając dzisiejszy wieczór. Dzisiaj będziemy cieszyć się tym, że będzie literacko, aż tchu wystarczy w piersiach, a wszystko to za sprawą naszego gościa. Dziś odsłoni nam większy kawałek nieba Pani Krystyna Mirek.

Pani Krystyno (zwróciła się do pisarki prowadząca spotkanie), nasz salonik mieści się przy drodze do marzeń, w którym można spotkać wszystkie kolory literackiego nieba.

I chociaż dziś nie będziemy polować na motyle, bo to nie ta pora roku, to z całą pewnością w szczęśliwej rodzinie słowa poznamy niejedną francuską opowieść, która spadła jak miłość z jasnego nieba. I będzie nam jak w spełnionych marzeniach.

Pani Krystyna ucieszyła się z niecodziennego powitania (jej słowa są utrwalone na krótkim filmiku z owego pamiętnego wieczoru),  co było dla nas wszystkich bardzo miłe.
I tak w tej magicznej literackiej atmosferze rozpoczął się wieczór autorki.

 Listopadowy wieczór, który czytelnicy postanowili spędzić w literackim tonie, wiedząc, że spotkanie autorskie to wydarzenie szczególne. Nie często zdarza się okazja poznać pisarkę, której książki czyta się z wielką przyjemnością. Problemy, które Krystyna Mirek porusza w swoich powieściach nie są wyimaginowane, co sprawia, że nie czujemy się osamotnieni w naszym realnym życiu.  Książka, co jest przecież niezwykle cenne niejednokrotnie pomaga nam w zrozumieniu siebie, własnych słabości i ograniczeń.

Spotkanie autorskie zarówno dla czytelnika jak i samego autora za każdym razem jest nowym doświadczeniem.
Nawet jeżeli powielają się pytania, bo przecież niezależnie od tego w jakim mieście dużym czy małym odbywa się spotkanie z pisarzem, to zawsze każdy chce wiedzieć jak rozpoczęła się ta twórcza droga, którą podąża pisarz, a w ślad za nim czytelnik. Ale to, że w każdym miejscu są inni ludzie, i miejsca są przeróżne, to i słowa nabierają innego wymiaru.

  W SALONIKU ARTYSTYCZNYM Filii nr 16 Pani Krystyna opowiedziała nam o początkach przygody, w której słowo pisane znalazło się nie tylko w sferze marzeń, ale stało się rzeczywistością twórczą.
Mówiła o inspiracjach, o twórczych marzeniach. W opowieść wplatała wątki z prywatnego życia, które miało, i ma ogromny, i pozytywny wpływ na jej twórczość.

Pisarka przekazywała tę wiedzę  z wielka pasją. Nie brakowało również sporej dawki humoru, co także wpłynęło na niepowtarzalną atmosferę i ciekawy przebieg spotkania.

 

Nie tylko powieści, bohaterowie i fabuła stanowiły ważną część naszej rozmowy. Pani Krystyna Mirek prowadzi warsztaty „Kobiece zarządzanie czasem”, to właśnie ten temat był szeroko omawiany i dyskutowany.

Ciekawym wątkiem rozważań o literaturze współczesnej, który zainteresował czytelników, to niezaprzeczalny fakt pojawienia się wielu pisarek na rynku wydawniczym. Kobiety w Polsce chwyciły za pióro. Przy czym każda ma swój styl swoją ulubioną tematykę. Każda z pań ma również swoich czytelników.


Otwartość, subtelność i szczerość Pani Krystyny Mirek sprawiły, że ten listopadowy literacki wieczór był dla wszystkich wspaniałym twórczym przeżyciem.


Zanim rozmowy w kuluarach, takim niecodziennym punktem kończącym część oficjalną spotkania autorskiego w DKK jest uroczyste złożenie przez naszego gościa podpisu, autografu, na portrecie, który jak zawsze namalowany jest przez zaprzyjaźnionego z salonikiem malarza Jerzego Obrodzkiego.

To Jurek wymyślił taką konwencję i od 2007 roku to znaczy od początku powstania w Polsce DKK -  jest jej wierny. Dzięki czemu, jako jedyne w Polsce kluby DKK posiadamy tak wspaniała galerię portretów wszystkich twórców, którzy odwiedzili BARWY i DIALOG. Dwa Dyskusyjne Kluby Książki, które działają w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Rudzie Śląskiej w Filii nr 16.

Oto ten uroczysty moment uchwycony w kadr.

I tak obok podpisu malarza, podpis Krystyny Mirek. To kolejny obraz, który wzbogaci naszą galerię.

Jeszcze podziękowania i kwiaty.

Za oknem był listopad, wieczór, nostalgia. U nas atmosfera iście literacka.

Drodzy czytelnicy, goście, przyjaciele nasza księga wciąż otwarta. My uczestniczyliśmy nie w literackiej fikcji i nie byliśmy bohaterami opowieści, ale to co działo się dzisiejszego wieczoru to wszystko zapisane będzie w naszej pamięci. Dziękuję serdecznie Pani Krystynie Mirek, za tę ucztę słowa i opowieść o pasji tworzenia, opowieść o życiu, i opowieść o sobie.

To właśnie jest cenne, że spotkanie autorskie pozwala nam odkrywać nie tylko kunszt pisarki i spore pokłady wyobraźni naszych gości, ale przede wszystkim poznajemy wnętrze samego autora. 

Dziękuję wam drodzy goście i przyjaciele za liczny udział. Dziękuję, że ten wieczór postanowiliście spędzić w bibliotece, i uduchowieni,  nasyceni słowem inni wrócicie do swoich codziennych obowiązków. Dziękuję wam że jesteście i zapraszam do książek.

Spotkanie dla państwa prowadziła Danuta Dąbrowska-Obrodzka

 

  Czas na rozmowy, dedykacje, autografy.

 

WPIS DO NASZEJ SALONIKOWEJ KRONIKI WYDARZEŃ

I CZAS NA WSPÓLNE ZDJĘCIE Z KLUBOWICZMI

Jako moderator DKK oraz gospodarz spotkania było mi bardzo miło osobiście poznać pisarkę
Panią Krystynę Mirek. Czytając teraz książki, znając głos autorki, uśmiech i serdeczność treść każdej kolejnej powieści wzbogacona jest o naszą salonikową znajomość.

Kłaniam się i pozdrawiam, Danuta Dąbrowska-Obrodzka

http://krystynamirek.blogspot.com/2017/01/niezwyke-kobiety-niezwyke-spotkania.html

(Zerknijcie i przeczytajcie jak spotkanie skomentowała Pani Krystyna Mirek)

WARTO PRZECZYTAĆ. „Tylko nie mów mamie”

 

PORA DOBREJ KSIĄŻKI

 

Bestseller numer 1 w Wielkiej Brytanii

Prawdziwa historia najboleśniejszej zdrady

Miłość mamy dawała mi poczucie bezpieczeństwa.

Byłam pewna, że każe mu przestać.

Ale nie kazała.

Matka i córka. Nie widziały się od lat. Teraz Toni czuwa przy umierającej matce i czeka na prośbę o przebaczenie…

Patrzy na matkę i widzi siebie – małą, śliczną Antoinette, dziewczynkę, którą była. I o której wspomnienie musiała ukryć głęboko w niepamięci. Żeby móc dalej żyć.

Pierwsze lata życia Antoinette to idylla, u boku dystyngowanej matki i kochającej babci. Ale wszystko się zmienia, kiedy tata wraca z wojska. A po przeprowadzce do Irlandii, do rodzinnej wsi ojca, zaczyna się koszmar.

Toni ma sześć lat, gdy po raz pierwszy tatuś całuje ją… nie tak jak ojciec całuje córkę. „Tylko nie mów mamie – ostrzega – bo przestanie cię kochać.” Jednak Toni mówi mamie. A matka nie chce nawet o tym słyszeć…

Od tej chwili Toni ma z tatusiem wspólną „tajemnicę” – przez osiem lat. Molestowanie, gwałty, ciąża, próba samobójcza – to wszystko dzieje się na oczach matki, ślepej i głuchej na krzywdę własnego dziecka. A kiedy wreszcie prawda wychodzi na jaw, Antoinette zostaje osądzona i odrzucona przez otoczenie, wtrącona w otchłań depresji i autodestrukcji, i znów musi polegać tylko na sobie i w sobie znaleźć nadzieję siłę na zbudowanie szczęśliwego życia.

Tylko nie mów mamie, jej prawdziwa historia dzieciństwa, przebaczenia sobie samej i triumfu nad przeszłością, to napisana pięknym językiem, przejmująca i wzruszająca opowieść. Nic więc dziwnego, że została wydana w 12 krajach. W Wielkiej Brytanii zajmowała 1. miejsce na listach bestsellerów i przez wiele tygodni pozostawała w pierwszej dziesiątce.

Swoje dalsze losy Toni Maguire opisała w książce Kiedy tata wraca do domu.

Dziś wykorzystuje swoje tragiczne doświadczenia i swój wyjątkowy talent literacki, spisując traumatyczne wspomnienia innych molestowanych przez rodziców i opiekunów, by mogli się z nimi uporać. 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1313/tylko-nie-m%C3%B3w-mamie

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1313/tylko-nie-m%C3%B3w-mamie

 

W STYCZNIU W BARWACH PODPISUJĄ CYROGRAF.

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

Stanisława Przybyszewska „Cyrograf na własnej skórze”

Niniejsza książka zawiera siedem nigdy i nigdzie przedtem niepublikowanych opowiadań Przybyszewskiej, wydanych z rękopisów i powstałych za życia pisarki maszynopisów zachowanych w Archiwum Polskiej Akademii Nauk. Skrzące się erudycją i niezwykle wnikliwe psychologicznie, poświęcone są zarówno historii, jak i czasom współczesnym pisarce. Wielokrotnie powraca w nich motyw uzdolnionej intelektualnie, ambitnej kobiety, usiłującej znaleźć dla siebie miejsce w międzywojennej rzeczywistości. Osiemdziesiąt lat po swojej śmierci Stanisława Przybyszewska wychodzi z cienia sławnego ojca, przemawiając własnym głosem literackim i dowodząc, jak niesłusznie skazano ją na zapomnienie.

Zbiór zawiera następujące opowiadania:

- A nasze młode lata -
- Cyrograf na własnej skórze
- Nie morderca jest winien
- Pan En
- Pentezylea
- Przedtem i potem
- Ricqui (niedokończony)

 

źródło opisu: słowo/obraz terytoria, 2015

źródło okładki: http://terytoria.com.pl

W DIALOGU „MIŁOŚĆ”

 

SALONIKOWE WIEŚCI

 

KLUB PLASTYCZNY – RUDZIK.

 

SALONIKOWE WIEŚCI